Szczyrk - turystycznie
Kiedy pomyślałem o wyjeździe w góry to stwierdziłem, że trzeba zobaczyć coś nowego, czego jeszcze nie zwiedziliśmy i tak śledząc mapę wybraliśmy całą rodziną Szczyrk. Na żywiecczyźnie jeszcze nie byliśmy, a to przecież z drugiej strony też Beskidy, czyli bardzo interesująco. W internecie znalazłem kilka ofert pensjonatów, z których najbardziej przypasował nam
Szczyrk, więc zrobiliśmy rezerwację. Było tam naprawdę wspaniale. Pobyt udany pod każdym względem. Pogoda super. Nie było upałów, ale świeciło ładnie słońce i wiał fajnie wiaterek, aura wprost wymarzona na wędrowanie. Pensjonat o dobrym standardzie i świetnej kuchni, a najważniejsze w tym Szczyrku to samo miasto i okolice. Tam, gdzie mogliśmy pójść i czasu nam starczyło, tam wszędzie byliśmy. Do zwiedzania jest dużo i gdy ktoś przyjeżdża tam po to, by pochodzić po górach, to wyjeżdża prawdziwie usatysfakcjonowany. Nasza Aśka narobiła wszędzie zdjęć, a ponieważ uwielbia obiekty sakralne najbardziej, to zrobiła prawdziwą sesję sanktuarium maryjnego. W Szczyrku jest naprawdę pięknie.